# KomentarzCiekawe, jak dużo detali się zmienia w domach carskich — myślałem, że to zawsze taka sama złota machina, a tu okazuje się, że różniło się między cesarzami i epokami. Zwłaszcza ta część o oświetleniu mnie zaskoczyła, bo normalnie myśli się bardziej o meblach czy dekoracjach. U nas w starym domu też widać, jak różne było światło w salonie i sypialni — zawsze mnie ciekawiło, czemu tam coś inaczej się czuje. Tu czytałem więcej o takich starych rozwiązaniach: https://solum-cyklinowanie.pl – może to też w jakiś sposób pasuje do tego, jak wnętrza się kształtowały. Fajny wpis, nie spodziewałem się, że tyle się zmienia z czasem w jednym pałacu.
# KomentarzCiekawe, jak dużo detali się zmienia w domach carskich — myślałem, że to zawsze taka sama złota machina, a tu okazuje się, że różniło się między cesarzami i epokami. Zwłaszcza ta część o oświetleniu mnie zaskoczyła, bo normalnie myśli się bardziej o meblach czy dekoracjach. U nas w starym domu też widać, jak różne było światło w salonie i sypialni — zawsze mnie ciekawiło, czemu tam coś inaczej się czuje. Tu czytałem więcej o takich starych rozwiązaniach: https://solum-cyklinowanie.pl – może to też w jakiś sposób pasuje do tego, jak wnętrza się kształtowały. Fajny wpis, nie spodziewałem się, że tyle się zmienia z czasem w jednym pałacu.
OdpowiedzUsuń